panelarrow

97 NGDH "Fluenti"

im. phm. Wandy Woźniak "Iskry"

O patronce…

phm. Wanda Woźniak „Iskra”

 

Znalezione obrazy dla zapytania wanda woźniak

Urodzona 27 października 1919r. w Zurychu, w Szwajcarii. Wychowywana przez związanych linią krwi patriotów, polaków pragnęła wrócić do rodzimego kraju. Udało jej się to w wieku gimnazjalnym, wraz z rodziną przeprowadzili się do Warszawy. Pilnie uczyła się w gimnazjum Słowackiego gdzie wstąpiła do Warszawskiej „Trójki”- drużyny harcerek.

„Największą pomocą w przystosowaniu się do zmienionych warunków życia i nauki okazała się dla mnie fantastycznie prowadzona drużyna harcerska. Spełniło się moje wielkie marzenie, należałam do słynnej Warszawskiej „Trójki”. Drużynową była wspaniała Wiktoria Piotrowska, która później wyszła za mąż za mojego kuzyna.”- oto jak wspominała to Iskra.


Jej pierwszy zastęp nazywał się „Zastęp Włóczykijów”. Jej pierwszym harcerskim pseudonimem była „Wanda brązowa” otrzymała go na kursie drużynowych, na którym były aż trzy Wandy, nazwano je zatem kolorami: czarna, biała i brązowa. Później  jej harcerki wybrały dla niej pseudonim Iskra, ponoć to określenie doskonale opisuje jej osobowość, zawsze była żywotna i pełna energii.


Jako uczennica Szkoły Pielęgniarskiej w Warszawie, dorosła Wanda należała do drużyny starszo harcerskiej. Związała się z harcerstwem na długie lata. Działała w Kwaterze Głównej, a kiedy była pielęgniarką dyplomowaną, współorganizowała szkolenia sanitarne dla harcerek. Swoją harcerską działalność ograniczyła, kiedy z ZHP uczyniono ZMP (Związek Młodzieży Polskiej, organizacja wzorowana na radzieckim Komsomole).


Najciekawszą i najprawdopodobniej najważniejszą historię jej życia jest Powstanie Warszawskie. Brała udział w przygotowaniu do niego, trwaniu, zakończeniu i skutkach.


Przygotowania do Powstania odbywały się w batalionach i drużynach harcerskich. Wanda była jedną z drużynowych drużyny powstałej z młodzieży środowisk inteligenckich i robotniczych za razem, zbiórki odbywały się w nocy, coraz to u kogoś innego, przechodziły rozmaite szkolenia, zdobywały stopnie, szkoliły przyszłe zastępowe, przyboczne, drużynowe. Wanda zdobyła stopnień podharcmistrza. Pomimo wojny starały się mieć prawdziwe przeżycia harcerskie, Wanda zorganizowała nawet tygodniowy, tajny obóz pod Warszawą w znalezionej w lesie szopie. Paliły na nim ogniska tylko z szyszek, które tylko się tliły, aby nie zdradził ich ogień, nie mogły śpiewać zbyt głośno, konspirowały z leśnikami.


5 stycznia 1944 roku wzięła ślub z Andrzejem Maciejewskim, członkiem batalionu „Wigry”. Dołączyła do męża i jako dyplomowana pielęgniarka szkoliła sanitariuszki. Podczas walk ratowała życie żołnierzom, harcerzom i ludności cywilnej Warszawy. Niestety, w walce straciła męża. Mimo wszystko nieugięta pomagała ludziom i wierzyła w wyższy cel.

http://www.ptp.na1.pl/images/stanowisko/wanda%20wo%BCniak.jpg

W końcu powstanie dobiegło końca, a Wanda znalazła się w niemieckim obozie „Lamsdorff”. W śród „swojej” grupy ludzi została naturalnym liderem, buntowniczo próbowała nie dopuścić do dojechania na miejsce, np. poleciła grupie nie iść, nie ruszać się i mimo wszystko jej słuchali. Niestety nie udało się nie trafić do obozu, znalazła się w nim. Pomagała chorym i współpracowała z lekarzem-żołnierzem Wermachtu pomagając rannym Powstańcom. Zyskała u żołnierzy obozu szacunek, słuchali jej rad co do chorych.

Dzięki spowodowanym końcem wojny chaosem udało jej się bezpiecznie wyjechać z obozu.


Po pewnym czasie Wanda jako dyplomowana pielęgniarka, wyszkolony instruktor i harcerka posłuszna swoim przełożonym wyjechała do Kościeliska gdzie pracowała w domu dziecka. Był on zorganizowany systemem zuchowym, a zespół stanowiły prawie same harcerki.


Dom dziecka został później przeniesiony do Zakopanego, gdzie Wandzie udało się poznać Olgę Drahanowską-Małkowską, założycielkę harcerek. J Tam również zaczęła utrzymywać stały kontakt z panem Stanisławem Woźniakiem, mieszkał w Warszawie w zaopatrzeniu i pomagał Iskrze organizować jedzenie dla dzieci.


W kwietniu 1946r. wyszła za mąż, za Staszka, a w lipcu przeniosła się do Warszawy. Rozpoczęła pracę w Ministerstwie Zdrowia, gdy jej mąż studiował ichtiologię. Wanda zaszła w ciążę, mimo kłopotów ze zdrowiem. Co nie spowodowało jednak zaprzepaszczenia kariery zawodowej Pana Woźniaka, który podróżował pracując. W 1963r. Państwo Woźniakowie wraz z córką Anią przenieśli się do Gdyni, gdzie Staszek dostał pracę. Mieszkali na ulicy Bema.

Kiedy Wanda przeprowadziła się do Gdyni ministerstwo powierzyło jej zadanie zorganizowania tam Liceum Medycznego Pielęgniarstwa. Była wychowawczynią i uczyła „wszystkiego co potrzebne”, organizowała szkolenia zawodowe i współpracę ze szpitalami i hospicjami. Wszystkie uczennice były pewne podziwu dla Pani Profesor Woźniak.

Wanda Woźniak jest dla nas przykładem i jest tego warta. Dowodzi temu na pewno lista nagród które otrzymała; Krzyż Walecznych, Złoty Krzyż Zasługi, Warszawski Krzyż Powstańczy, Medal Komisji Edukacji Narodowej, Odznaka Grunwaldzka, Medal za Warszawę 1939-1945, Medal „ Za Udział w Wojnie Obronnej 1939r.”, Krzyż Armii Krajowej, Odznaka Honorowa PCK I stopnia, Medal im. Janusza Korczaka, Odznaka Honorowa Polskiego Towarzystwa Pielęgniarskiego, Odznaka Honorowa „Zasłużony dla Ziemi Gdańskiej”, Medal im. Florence Nightingale 1977r..

Patronką Fluenti została ponieważ jest nie tylko wzorem, przykładem moralności, postawy pomocy, ogromnych prób wypełniania Prawa Harcerskiego, ale też dlatego, że jest postacią lokalną. Dotyka nas jej obecność do dziś, zdajemy sobie sprawę z tego ile zrobiła. Odwiedzamy jej grób i wspominamy mając nadzieję, że uśmiecha się widząc naszą działalność.

O życiu Iskry opowiada książka „Wspaniałe życie Wandy Woźniak”, do której lektury zapraszamy.

One Comment

  1. Niezwykle dokładny opis tak mało popularnej osoby.

Dodaj komentarz

Required fields are marked *.